Memorial Day
Bohaterowie spia nie probuj zgadywac co im sie sni,
nie otworza ust ze zdziwienia, nie zadadza pytania;
kwiaty w wazonach upiete niczym broszki w szaliku
rowno skoszonego trawnika,
ktory elegancko i estetycznie pokrywa groby;
dzieci biegaja po parku z pilka od krzyku ich gestnieje powietrze
przestraszone wiewiorki susami dziurawia korony drzew,
kobiety na piknikowych stolach
rozkladaja kolorowe szachownice obrusow
kroja cebule i owoce
zastanawiaja sie czy sos barbacue
z Teksasu jest lepszy od sosu z Nowego Jorku
nacieraja przyprawami kurczaki i wolowine,
mezczyzni dmuchja w zebra rozna
pobudzaja ogien do zycia, wydmuchuja popiol
rozmawiaja: ciekawe czy Bullsy
zdobeda mistrzowstwo w tym roku;
wolowina nabiera rumniencow
dym nasyca spiew ptaka
odglosy dzieci, brzeczenie muchy
butelki przypraw, sokow, napoi,
stoja w rzedzie niczym zolnierze z kompanii reprezentacyjnej
z karabinami wycelowanymi prosto w niebo
nieskonczonosc slonca, przelewa leniwy dzien
z godziny na godzine
czyniac go coraz ciezszym i ciemniejszym.
Swieto Ameryki
symbol lenistwa i obzarstwa, sasiedzkich pogaduszek i piknikow
lotu pszczoly na laki centrow handlowych na miodobranie
z okazji Memerial Day Sale.
|