Godzina
Majowe slonce zarliwie wgryzalo sie w listki brzozy
kot zwiniety w klebuszek spal na trawie
od strony parkingu slychac bylo rozmowe Meksykanow
co chwile samochód dusil sie
stara kobieta rzucala chleb mewom
znad jeziora Michigan
byles glodny i wtedy po raz pierwszy pomyslales
o godzinie w ktorej zapragneles Ameryki.
|