Emigranci sa jak Bog
Emigranci sa jak Bog
mowiacy wszystkimi jezykami swiata
znajacy troski, i radosci czlowieka,
ale Bog nie jest emigrantem
nie pisze listow o milosci
bo sam jest miloscia
nie pisze listów o samotnosci
bo sam jest samotnoscia
nie teskni za ojczyzna
bo sam jest ojczyzna
tylko emigranci listy pisza
o milosci i samotnosci, ojczyznie,
patrza w sufit nieba i nadsluchuja
czy dobry gospodarz rzuci im mala
czy duza kosc bolu
duza to dla nich szczescie
przy duzej troche sie pomecza
przy malej pozra nawzajem
obszczekaja.
|