Collan Fitzpatrick

Collan Fitzpatrick idzie do irlandzkiego pubu
utopic swoje troski w zielonym irlandzkim piwie;
slysze go jak przeklina swoj los kukulczego jajka
(owoc milosci hippisow z Sunnyville w Kalifornii)
matka narkomanka nigdy nie byla dobra dla niego
choc na pewno go kochala -

niestety milosc nie zawsze jest dobrocia
a smutne zycie nie musi byc parszywe;

Collan mlodzieniec dwudziesto trzy letni
o ciele marmurowego greckiego boga, rozpacza:
blond wlosa Kasia z Bialegostoku rzucila go
na nic zdal sie slownik angielsko-polski
nauka trudnych slow na pamiec

"Kocham cie jedynan...."
gorzko, gorzko mnie pozdrawia

utrata milosci ciazy na nim jak zelazna zbroja
smutek ofiary milosci zabarwil mu oczy rozpacza
w cierpieniu powtarza -everything is overn,
nie potrafie mu pomoc ani pocieszyc w nieszczesciu
moze to i dobrze, ze za mlodu wycierpi
na stare lata bedzie pogodniejszy
ale jak mu to wytlumaczyc...