Nowe zycie

W nowym kraju nowe zycie, skoro w starym bylo stare
ale gdyby to bylo takie latwe jak zanurzenie w wodzie
moglbys sie na nowo narodzic, byc nowym czlowiekiem
ale co z jezykiem czy tez mowilbys nowym jezykiem.
Sam siebie moglbys nazwac jak ci sie spodoba lub zyczysz
wymawiac swoje imie glosno w urzedach i salonach
z mina blazenska puszczac oko do wiecznosci, robic miny
i udawac kogos komu z drugiej strony oceanu sie zazdrosci.
Nowe zycie to znaczy z glowy zdjac ciernista korone
zmartwychwstac spojrzec w oczy motlochowi, a moze
miec go w pogardzie, powiedziec: wy mnie jeszcze nie znacie
nie znacie sile moich marzen, sile mojej duszy oraz pragnien.
Tam gdzie inni pelzaja, ja bede szedl prosto bez wysilku
tam, gdzie inni uginaja sie, ja ciezary bede niosl na ramieniu
gdy innych przygniata obojetnosc, ja bede niewzruszony
kazcie nakrywac do stolu, tez moge okazac ozieblosc.