Eukaliptusy
Pod niebieskim niebem tuz nad oceanem rosna eukaliptusy
emigranci z Australii wpatrzemi w daleka dal
chwala im za to, ze korzeniami twarda skale obejmuja
nie majac szancy na wode zycia, mgla wilgotna zyja
Tak niezwykle bliskie sa im ich korzenie, galezie,
kryjowka, albo przystanek dla wedrujacego ptactwa
lubie i ja pod nimi w cieniu sie schowac, na fale popatrzec
- jeszcze nigdy tak nie pragnelem byc ptakiem.
Wzbic sie w niebo, pozostawic pod soba palacy brzeg
kalifornijskiej plazy, w gorze byc, zapomniec o leku na dole
byc nieobecnym, ale na noc wrocic do drzew spiacych
wykutych w mroku nocy niczym rzezby w antycznym ogrodzie
Wsrod nich przechadzaja sie zakochani okryci peleryna nocy
nad nimi zadne w tej chwili cierpienie nie ciazy
oni nie licza gwiazd, sa juz zliczone, ani w glowie im liczby
eukaliptusy tak sa zasadzone, aby tajemnice posiac w swojej mocy.
|