
Motto:
Ogniskiem wiedzy o prawdzie świata i życia nie jest mędrzec, lecz bohater
Jan Stoigniew Stachniuk
Kim był Stoigniew? Dlaczego wobec naczelnika, było nie było, niewielkiej grupy polityczno-kulturowej Zadruga wysunięto tak ciężkie zarzuty jak "faszyzacja życia publicznego", "działanie na szkodę Narodu"? Dlaczego do dzisiaj żadna polska encyklopedia czy leksykon nie wspomina ani słowem o Stachniuku?
Stoigniew, wspominany jako osoba obdarzona charyzmą i zdolna do wpływania na innych, skupił środowisko ludzi o ciekawych poglądach, niezwykłych na tle ideologicznej mapy Polski. Wydawał pismo ZADRUGA, wspierane zresztą finansowo przez Polonię amerykańską (czytelnicy "Ameryki-Echo" Paryskiego).
Cóż było takiego w poglądach głoszonych przez ZADRUGĘ że przysparzały one zajadłych wrogów, na lewicy jak i na prawicy? Wizja historii Polski-Stachniuk gorąco przeciwny był upatrywaniu w katolicyźmie pozytywnego czynnika rozwoju kraju. Wręcz przeciwnie, według ZADRUGI (oprócz tytułu pisma, tak też określano całą grupę) to fakt że Polska oparła się prądom Reformacji i została przy religi katolickiej spowodował proces upadku Rzeczpospolitej; upadku na płaszczyżnie duchowej-mentalnej, kulturowej, państwowej, prowadząc do rozbiorów. Antoni Wacyk, niedawno zmarły członek ZADRUGI bliski środowiska wrocławskiego wydawnictwa TOPORZEŁ,: "Katolicyzm to ideodogmat ludzkiej niemocy i nędzy, to światopoglądowa racjonalizacja tego wszystkiego, co w człowieku jest z rezygnacją z przodownictwa w ewolucji świata, rozluźnieniem wszelkich napięć, uciszeniem wszelkich namiętności, poddania się urokom wegetacji. Katolicyzm - to ubóstwo ducha, które samo siebie przebóstwia i ubóstwia". Zresztą, Stoigniew gardził wszystkimi większymi religiami monoteistycznymi - dostało się islamowi, judaizmowi (zadrużanie chrześcijaństwo określali mianem "młodojudaizmu"), buddyzmowi. Zarzut - zmiękczenie, osłabienie ludzkiego ducha, bierność i złamanie heroizmu jednostki, indywidualizmu. Dlatego też często poglądy Stachniuka porównywano z nietscheanizmem.
Te porównania również były prowokowane przez rolę jaką Stachniuk wyznaczył jednostce - realizowanie Woli Tworzycielskiej, tworzenie kultury; wspomniane wyżej systemy religijne miały według Stoigniewa ograniczać działania kulturotwórcze (dla tych zjawisk Stachniuk ukuł pojęcie "wspakultury"). Dlatego szczególnym sentymentem naczelnik ZADRUGI darzył epokę helleńską, której kontynuację upatrywał kolejno w Renesansie i erze industrialnej.
ZADRUGA była zaanagażowana politycznie. Doszło nawet do spotkania zadrużan ze Stanisławem Szukalskim (Szczep Rogate Serce), ale obaj (tj. Stachniuk i Szukalski) podzieleni stosunkiem do katolicyzmu poszli innymi drogami.
W czasie okupacji zadrużanie utworzyli organizację Zryw, która to z koleji po wielu przetasowaniach (połączenie z Kadrą Polski Niepodległej, włączenie do AK) ostatecznie posłużyła jako baza dla Stronnictwa Zrywu Narodowego - organizacji ideologicznie bliskiej postualtom lewicy.
Zadrużanie wzięli udział w powstaniu warszawskim, gdzie według relacji śwaidków dochodziło do popisów brawury: Stachniuk miał w zwyczaju prowadzić swoistą grę psychologiczną z Niemcami wychodząc spokojnie na wprost ich pozycji i przechadzając się wolno, aby nie sprowokować strzałów. Inna relacja wspomina o tym jak to Stoigniew pojedynkował się z niemieckim oficerem. Te wydarzenia miały oddawać pewne cechy osobowe tak cenione, szanowane przez zadrużan jak bohaterstwo, odwaga.
Po upadku powstania warszawskiego Stachniuk został aresztowany i wysłany do Niemiec, ale udało mu się uciec po drodze. Po wojnie przez krótki czas jawiła się możliwość współpracy z komunistami (zaważyły wspomniane wcześniej lewicowe poglądy na sprawy społeczne), współpracownicy Stoigniewa doszli nawet do stanowisk ministra propagandy i posła do Krajowej Rady Narodowej. Szansa ta jednak szybko zniknęła, po publikowaniu przez Stachniuka licznych publikacji z własną wizją rozwoju powojennej Polski. Stawał się coraz bardziej niewygodny dla władz; wiadomo że władze wysłały zamachowca który miał zgładzić Stachniuka - wieść ta dotarła do Zadrużan, jeden z nich wykrył zamachowca i zlikwidował go zanim ten zdążył dokonać swojej zbrodniczej misji. Zresztą, zadrużanin ten przypłacił swój czyn karą śmierci.
Stachniuka aresztowano w 1949 roku, po wysłaniu przez niego do władz memoriału "Tragifarsa Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej".
Karę śmierci zamieniono na 15 lat więzienia, z czasem obniżono do lat siedmiu. Przetrzymywany był w ciężkich warunkach, torturowany - zwolniono go w 1955r, z tym że miał zakaz zamieszkania w Warszawie jak i wyjazdu z Polski. Nie powiodła się próba ucieczki do Szwecji. Stachniuk zmarł w 1963 roku, został pochowany na Powązkach.
Tak zakończyła się epopeja życia człowieka, o którym milczy większość polskich źródeł. Człowiek który być może był jedną z bardziej barwnych postaci w historii Polski lat 30 i 40. Idea Stachniuka wciąż jednak przyciąga nowych ludzi, co oznacza że jest na swój sposób atrakcyjna; okoliczności warunkowane przez historię nie dały szansy szerszego zaprezentowania tejże ideologii społeczeństwu.
Książki napisane przez Stachniuka:
"Kolektywizm a naród" 1933 Poznań
"Heroiczna wspólnota narodu - kapitalizm epoki imperializmu" 1935 Poznań
"Dzieje bez dziejów - teoria rozwoju wewnętrznego Polski" 1939 Warszawa
"Mit słowiański" 1941 Warszawa (nie opublikowana)
"Zagadnienie totalizmu" 1942 Warszawa
"Człowieczeństwo i kultura" 1946 Poznań
"Walka o zasady. Drugi front Trzeciej Rzeczypospolitej" 1947 Warszawa
"Droga rewolucji kulturowej w Polsce" 1948 Bydgoszcz
"Wspakultura" 1948 Warszawa
"Chrześcijaństwo a ludzkość" 1949 (opublikowana w 1997 przez wydawnictwo TOPORZEŁ z Wrocławia)
Większość wspomnainych książek została ponownie wydana przez mieszczące się we Wrocławiu wydawnictwo TOPORZEŁ.
Ten artykuł ma na celu jedynie przybliżenie postaci Jana Stoigniewa Stachniuka czytelnikowi, nie ma więc charakteru obszernej rozprawy naukowej. Nie mógł powstac bez kilku wartościowych źródeł:
- artykuł Bogumiła Grota - "Jan Stachniuk i neopogański ruch ZADRUGA. Dzieje okupacyjne i powojenne" w piśmie Nomos nr 5/6 1994;
- Jacek Majchrowski - "Szkice z historii polskiej prawicy politycznej lat Drugiej Rzeczypospolitej" Kraków 1986;
- pismo Odmrocze nr 4 - monograficzny poświęcony Stachniukowi;
- oraz szereg artykułów publikowanych w pismach Żywioł i Trygław.
Marcin Mojmir