Podróż do krainy Indian Anasazi

Ryszard Zambrzycki

Wybieramy się w podróż do krainy Indian Anasazi. Turystyczny samochód mini van wiezie nas z Las Vegas do północno-wschodniego krańca stanu Arizony. waza Do kanionu De Chilly, który niewiadomo dlaczego wymawia się Chein Miejsce. Jest on położony w rezerwacie Indian Mojave, w języku których Anasazi znaczy Ci którzy byli przed nami. Jest nas czworo. Lusia, Krzysio, Lena i ja. Lusia i Lena szykują strawę. My przenosimy ciężary z samochodu do pokoi w motelu. Poza tym jesteśmy tłem dla Pań ze względu na ich niepospolitą urodę. Przykre jest to, że dnie są coraz krótsze boć to listopad, a noce coraz zimniejsze. Goni nas zimny front znad Pacyfiku oblekając mijane góry białym całunem śniegu. Kolejność zasiedlenia tego terenu przez Indian Anasazi pokrywa się z naszą trasą. Najpóźniej osiedlili się oni w kanionie Chaco.

Co my wiemy o tych ludziach? Prawie nic! Przyszli do Ameryki Północnej z terenów dzisiejszego Meksyku. Przypuszczalnie z terenów Yukatanu. Świadczy o tym stosunkowo wysoka kultura rolna. Przynieśli ze sobą umiejętność uprawy kukurydzy i wielu warzyw takich jak fasola, skwasz itp. Nie znali łuku, koła garncarskiego, obróbki metali. Żyli w dużych grupach rodzinno klanowych. figurka kaczki Pracowali jak mrówki. Wspólnie zajmując się uprawą roli, budową murowanych mieszkań w szczelinach skał i dróg łączących poszczególne miejscowości. Te ostatnie odkryte zostały dopiero za pomocą zdjęć lotniczych. Mieli strukturę społeczną matriarchatu. Tak jak większość ludów rolniczych które nie znały udomowionych zwierząt takich jak osły, wielbłądy, woły czy konie. Matriarchat to struktura społeczna z dominacją kobiet. To one zajmowały się uprawą roli i rodzeniem dzieci. Jak długa historia ludzkości udomowieniem i hodowlą zwierząt zajmowali się mężczyzni.

Kim więc byli Anasazi? Ludzmi wczesnej epoki kamiennej. Nie wiemy o nich wiele ponieważ nie grzebali zmarłych. Byli oni opóźnieni w stosunku do ludów Europy o około 3000 lat lub więcej zwłaszcza w technologii obróbki metali, miedzi, brązu, stali i wykonywaniu z tych metali narzędzi. Byli opóźnieni w kulturze o około 4000 lat nie mając pisma nawet obrazkowego. Byli opóźnieni w udomowieniu zwirząt o około 4000 lat. W związku z tym skazani byli na zagładę przy zetknięciu się z innym ludem, który by był w stosunku do nich agresywny. Agresywne ludy pojawiły się w związku z postępującymi falami migracji z północy. Anasazi stosowali obronę bierną budując mniej lub więcej obronne osiedla bez okien i drzwi z zewnętrznej strony budowli. Część budowli wewnętrz przeznaczona była na spichrze ziarna kukurydzy oraz mięsa z upolowanej zwierzyny i wodę. dzbanek Osiedla mogły wytrzymać długie oblężenia lecz nie stały napór nieprzyjaciół. Na to nałożyły się niekorzystne zmiany klimatyczne. Stepowienie ziemi, brak opadów. Anasazi musieli odejść na południe czyli tam skąd przyszli. Zostały tylko małe grupy, które uważa się za spadkobierców kultury materialnej ludu Anasazi. Wspólnotę ich określają ornamenty garncarskie, dekoracje na kilimach i ubiorach oraz metody budowania komunalnych budowli. Zadziwiający jest ornament swastyki. Malowany on był na ścianach murowanych budowli w kanionie De Chilly. Jest to prearyjski symbol boga Słońca, który pojawił się w czasie wędrowki człowieka do Ameryki. Jak wiemy przed siedemsetnym rokiem nowej ery zasiedlały Japonię ludy Aryjskie Ajnów, które swastykę miały wśród swoich symboli religijnych. Stwarza to nowe pytanie. Czy ci Indianie byli tylko pochodzenia mongolskiego? Czy też byli również przedstawicielami białych ludzi rasy aryjskiej. Odnoszę wrażenie że uczeni nie chcą odpowiadać na to pytanie! Za dużo jest kłopotów rasowych! Zdjęcia Indian w kanionie Chaco przedstawiają osobników o zupełnie europejskich twarzach. Czy są oni wynikiem zmieszania ras mongolskiej i białej?
sandał Wyjechaliśmy z krainy Anasazi z ilością pytań których jest więcej niż na początku podróży. Nie mamy wiedzy etnograficznej. Wiadomości encyklopedyczne nie wystarczają. Za mało mamy czasu. Jeden dzień na każdy kanion to za mało! Była to jednak wycieczka bardzo inspirująca do tworzenia klimatu dla odpowiedzi kim my jesteśmy i kim byli ci którzy byli przed nami. Przemieszczaliśmy się nie tylko w przestrzeni lecz i w czasie. Fascynujące. Po 750 latach po wyprowadzeniu się Anasazi jedziemy ich śladami samochodem z szybkością niewyobrażalną dla nich! Fascynuje mnie w dalszym ciągu symbol swastyki. Znalazłem go w piśmie piktograficznym Indian Pajute w kanionie Valley of Fire na północ od Las Vegas. Tam ma on inne znaczenie. Oznacza otoczenie przyjaznych ludzi. Będę szukał nadal znaczenia tego symbolu bo jestem jednym z tych co są po nich.


Ameryka