W weekend, piątek 10/5/2001 do niedzieli 10/7/2001, spotykamy się na plaży Bahia Santa Maria. Granicę przekraczamy w Mexicali i prujemy dobrą szosą 110 mil na południe, do San Felipe. Plaża znajduje się 19 mil (licząc od skrzyżowania z rozjazdem do lotniska) na południe od San Felipe. Prowadzi do niej asfaltowa
droga, poza ostatnim milowym odcinkiem twardego żwiru. Przy głownej drodze znajduje się drogowskaz kierujący w lewo do Bahia Santa Maria. Samochody bez napędu na cztery koła parkujemy na placyku na skraju plaży, przy niezamieszkałym domku letnim. Samochody z napędem 4X4 śmiało wjadą na szeroką i twardą plażę. Biwak znajduje się 200 metrów dalej na krańcu piaszczystego cypla (30°45.186N 114°41.845W), między zatoką a laguną. Do transportu bambetli tych którzy pozostawią samochody na parkingu użyczę plażowy pojazd (ATV) z przyczepą. Patrz
mapka.
Ubieramy się w stroje kąpielowe i zabieramy ze sobą lodówki z napojami, sprzęt turystyczny i daszki od słońca. Wszystkie niezbędne zakupy radzę uczynić w San Felipe. Na lokalną tiendę (sklepik) nie ma co liczyć. Litrowa butelka piwa, bez zastawu, kosztuje 12.50 pesów. Najkorzystniejszą wymianę pieniędzy dostaniecie w bankach. Obecny kurs ok. 9.43 pesa za $1.
Dzieci i zwierząta OK.
Piotr Szymański
28-my wrzesień, 2001
q
Są już piękne zdjęcia z plaży Bahia Santa Maria.